Forum ślubne www.mlodejparze.com (ślub i wesele)
Aktualności: Witamy na Forum ślubnym serwisu www.mlodejparze.com.
Zapraszamy do czynnego korzystania z forum jak również częstego odwiedzania naszego serwisu.
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Sierpień 01, 2010, 03:28:26


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: SPIEPRZONY FILM WESELNY!!..prosze o radę  (Przeczytany 3586 razy)
sabina26876
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


Zobacz profil
« : Lipiec 31, 2008, 09:32:37 »

witam..

..szczerze mowiac strone te odwiedza wiele osob ktore planuja slub badz są juz po......moze kogos ostrzege tudzież ktos mi pomoze w sytuacji w ktorej sie znalazłam.. Sad
 Cry Cry Cry Cry Cry Cry

.jestem tu nowa...chcialabym poruszyc temat zlego nakreconych filmow slubnych...moj kamerzysta-fotograf ktory okazał sie totalnym amatorem CALKOWICIE zle mi nakrecil film...przykład:

- prawie nie ma mszy,,,ksiądz jest ucicany w pólsłowach...nie ma kazania ktore mowil moj wujek...bylo piekne o mojej rodzinie:(((....wynajelismy dziewczyne do spiewania..rowniez jej spiew jest ucinany...w momenice blogoslawiensta obraczek slychac ostatnie trzy litery z całego zdania:(....okolo minuty pokazany jest organista jak pedaluje na organach;/(doslownie widac tylko nogi) ...i dziewczyna ktora spiewała na wiezy..oczywiscie spiew uciety;/... Sad

-caly czas widac jak chodzi kamerzysta...nie robil zblizen tylko spacerowal po kosciele...i widac jak sie oglada film jak obraz chodzi razem z nim;/..(non stop góra-dol góra-dol)

- non stop w kadr wchodzi "fotograf", a raczej corka 18-letnia jak sie okazało po weselu ktora nie zna sie na tym kompletnie, w kosciele non stop chodzi przed kamera...ciagle widac jej glowe albo d...e. Embarrassed

- po wyjsciu z kosciola widac pasek od kamery...wchodzimy do samochodu a w rogu wisi pasek;/... Embarrassed
- sesja w plenerze miala byc w formie albumu multimedialnego...niestety jest film z podkładem muzycznym i my wszyscy łacznie z fotografem (córce dał kamere a zdjecia robil tym razem on)..jak nas ustawia do zdjec...trwa to okolo 30 minut....( a msza 7..)

- zabawy poucinane...kuzynka mała zaspiewała na poczatku piosenke dla rodzicow ...pioseni jest koło 7 sekund i uciete...leci juz inna i ludzie tancza...

- podczas sprzatania lampek po szampanie widac fotografa.. podczas zabaw widac ciagle fotografa jak stoi w kółku i przeglada sobie zdjecia ;/ ...jak wychodzimy z kosciola pseudofotograf wchodzi przed kamere;/....i widac ja....

-film wogole ni jest obrobiony...dokladnie to co nagral na kasetkach jest na plycie..bez przejsc..bez wycinania tego co niepotrzebne ( np..swiadkowa udziela wywiadu , pomyliła sie...mowi od nowa...pomylka nie została wycieta)

- na koniec kazał nam tanczyc bez muzyki..takie zakonczenie...taniec i machanie do kamery na pozegnanie....na plycie nie dal podkladu..tanczymy tak jak nagral...bez muzy nic....

-prezentacja z fotek -..powrzucane zdjecia niepoodwracane..nieostre (zrobione z bliska nie widac wogole twarzy;/) nie dobrana muza (np...zdjecia z kosciola i lecą Kanikuły;/)....

- zdjecia- na wielu mamy zamkniete oczy...
wiele nieostrych...fotografowane wszystko łacznie z sesja zespołu muzycznego z sali. organista i spiewaczka (nie wiem po co mi to)...

..........wydaje mi sie ze film musieli byscie zobaczyc sami..osobiscie jestem załamana...chcialabym sie dowiedziec czy ktos mial podobna sytuacje i co zrobił...czy mam jakies prawa... Cry Cry

- obraz rusza sie bardzo szybko..czasem rozmazuje
---pojechalismy do niego a on w momencie gdy jest uciecie blogosławienstwa obraczek i zapytalam co to ma byc zaczol sie smiac...maz sie wkurzyl i powiedzial ze sami bysmy lepiej nagrali to jego zona powiedziala ze moglismy sobie sami nagrac..na co my ze zaplacilismy za profesjonalizm!!!!!

- na naszym weselu bez naszej wiedzy i zgody wzioł pieniadze od wujka za wysłanie kopii filmu do domu ( czy mial prawo sprzedawac nasz film bez naszej wiedzy i zgody .... HuhHuhHuh)...

...prosze!!!..jezeli jest tu ktokolwiek kto mial stycznosc z taka sytuacja niech mi doradzi co mam robic,..straciłam pieniadze...film jest spieprzony...nie mam prawie mszy....facet smial mi sie w twarz i powiedzial ze moge go do sadu podac i ze on skonczyl i mamy wyjsc...błagam..niech mi ktos pomoze:(((((((((((((((((((((((((((((........

Facet jet z Gliwic i prowadzi drukarnie a film+foto to chyba jego dorywcza praca  Sad Sad Sad Sad Cry Cry Cry Cry Cry Cry
Zapisane
admin
Administrator
wtajemniczony
*****
Offline Offline

Wiadomości: 13



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Sierpień 01, 2008, 09:24:42 »

witam
rzeczywiście przykra sprawa, niektórzy nie rozumieją, ze jak się na czymś nie zna to nie powinno się tego robić.
Nie wiem jak to jest od strony prawnej, czy można domagać się jakiegoś odszkodowania, to musiałby się wypowiedzieć ktoś znający tematykę prawną.
Podejrzewam, że ktoś znający się na obróbce wideo mógłby poprawić ten film, żeby chociaż powycinać i wstawić ładne przejścia (bo z tego co wiem używa się do tego specjalnego oprogramowania i każdy profesjonalista powinien to umieć robić, oczywiście oprócz tego że potrafi nakręci dobry materiał filmowy).
Bardzo współczuję tej całej sytuacji, mam nadzieję że jednak mimo wszystko zostaną Państwu miłe wspomnienia ze ślubu i wesela.
pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Smiley
Zapisane

blao1
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Sierpień 11, 2008, 02:17:10 »

Witam,
Mam ten sam problem co ty, też mi spiepszyli film.
Złożyłam pisemną reklamację, w której napisałam co jest nie tak, wyzanczając 14 dniowy termin na naprawienie usterek - Tobie proponuję zrobić to samo, zwłaszcza jeśli w umowie masz napisane co jak miało wyglądać, napisz co jest niezgodne z umową. Powołaj się na art. 637 Kodeksu Cywilnego - dotyczący niezgodności w umowach o dzieło.
Moja reklamacja nie została uwzględniona, gdyż firma twierdzi że film jest ok - mogą tak powiedzieć, więc w kolejnym piśmie rozwiązałam umowę, żądając zwrotu pełne kasy ,ja im musze oddać film (też się powołała na KC) - niestety najprawdopodobniej nie odebrali pisma, gdyż mam jakiś zwrot do odbioru na poczcie.
Pozstaje mi Sąd i najprawdopodobniej założe sprawę.

Powodzenia
Zapisane
kadoin
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Październik 09, 2008, 11:44:37 »

zajrzyjcie tutaj:
http://www.forum.mlodejparze.com/index.php?topic=830.0
Nie chce mi się pisać jeszcze raz do balo1
Pozdrawiam
Zapisane
megi82
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Marzec 04, 2009, 01:21:47 »

masakra!! fatalna sprawa...
Zapisane

Kina23
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 8


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Marzec 05, 2009, 03:58:05 »

to nie sprawdziłaś tego gościa wcześniej?Huh
wynajełaś go, płaciłaś mu...
pracuję w sądzie i wątpię, abyś za to że film ci się nie podoba mogła dostać zwrot kosztów jakie poniosłaś;/
   

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2009, 09:39:49 wysłane przez admin » Zapisane

ma-linka
wtajemniczony
**
Offline Offline

Wiadomości: 13



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 27, 2009, 08:36:17 »

Wszystko zależy od tego, jak wyglądała umowa z kamerzystą! Jeżeli punkty zawarte w umowie nie zostały zrealizowane należy z nim pogadać, a jak to nic nie da to należy niestety wejść na drogę sądową. Uważam, że wart, ponieważ należy uchronić inne Młode Pary przed takim typem!!!! Ja swojego kamerzystę znalazłam na http://www.filmy-wesele.pl/ i byłam bardzo zadowolona!!!! Serdecznie polecam.
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.10 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC


ślub | wesele | zaproszenia ślubne | zaproszenia | prezenty |

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM