Fantazja i nieograniczona cierpliwość to jedno, a sprzęt, którym dysponuje fotograf to drugie.
Wiadomo im lepszy aparat tym jakość zdjęć lepsza, brak znaczących szumów przy słabym oświetleniu, lepsza głębia ostrości itp. Wszystkim można cyknąć fotkę, ale nie każdy chce mieć takie fotki w swoim ślubym albumie. Ja bym nie chciała, dlatego fotograf, który przychodzi z mniej niż
Canonem Eos 50D i konkretnym obiektywem nie ma szans. Warto zwracać uwagę na sprzęt, mimo wszystko. Nie chcę się sparzyć tak jak moi znajomi. Przez kiepski aparat mają kiepską pamiątkę.